Zasady gry
Gra w skojarzenia: jak grać, przykłady i wersja z termometrem
Ktoś mówi „góry”, ty mówisz „schronisko”, a następna osoba bez wahania „szarlotka”, bo w schronisku zawsze jest szarlotka. Tak działa gra w skojarzenia: jedno słowo ciągnie za sobą następne, a po pięciu minutach jesteście w miejscu, którego nikt by nie przewidział. Oto zasady, przykłady i kilka wariantów na różne okazje.
Zasady w skrócie
- Siadacie w kole albo przy stole. Wystarczą dwie osoby, ale im więcej, tym zabawniej.
- Pierwsza osoba mówi dowolne słowo. Najlepiej coś zwyczajnego: „kapusta”, „tramwaj”, „poniedziałek”.
- Następna osoba mówi pierwsze skojarzenie, jakie przyjdzie jej do głowy. Nie najmądrzejsze, tylko pierwsze.
- Słowa nie mogą się powtarzać. Kto powtórzy słowo albo zawaha się dłużej niż trzy sekundy, daje fant albo odpada z rundy.
- Każde skojarzenie da się zakwestionować. Wtedy autor musi je wytłumaczyć, a grupa decyduje, czy je uznaje.
To cała gra. Nie trzeba kart, planszy ani długopisu, więc skojarzenia sprawdzają się w samochodzie, w kolejce, na rodzinnym obiedzie i na zajęciach w klubie seniora.
Przykładowe łańcuchy
Żeby poczuć rytm, kilka łańcuchów, które mogłyby paść przy jednym stole:
- góry → schronisko → szarlotka → babcia → kapcie → wieczór → kołdra
- wesele → orkiestra → disco polo → lato → festyn → wata cukrowa
- poniedziałek → budzik → spóźnienie → szef → urlop → Mazury
Najciekawsze są chwile, kiedy ktoś robi niespodziewany skok. „Kapcie” po „babci” są oczywiste, ale „Mazury” po „urlopie” już mówią coś o tym, kto je wypowiedział. Dlatego gra w skojarzenia jest też świetnym sposobem, żeby się lepiej poznać.
Skojarzenia na odwrót
A teraz odwróćmy grę. Zamiast iść od słowa do skojarzenia, szukasz słowa, które ktoś ukrył, a o każdym twoim skojarzeniu słyszysz tylko, czy jest blisko. To nic innego jak ciepło-zimno ze słowami. Na tym pomyśle opiera się codzienna gra Warmer Warmer: jedno tajne słowo dziennie, dla wszystkich to samo, a każda próba dostaje temperaturę według znaczenia.
Gdyby tajnym słowem była pisanka, droga mogłaby wyglądać tak (stopnie są tylko przykładem):
- komputer3 °Clodowato: nie ten świat
- kwiecień39 °Cletnio: miesiąc pasuje
- koszyczek55 °Cciepło: święconka!
- wosk68 °Cgorąco: tym się ją zdobi
- kraszanka92 °Cparzy: siostra, tylko w jednym kolorze
- pisankaTrafione!
Widać, że to te same mięśnie co w zwykłych skojarzeniach. Kwiecień prowadzi do Wielkanocy, Wielkanoc do koszyczka, koszyczek do tego, co się w nim niesie. Tylko kierunek jest odwrotny: zamiast rozchodzić się na boki, skojarzenia zbiegają się w jednym punkcie.
Pięć wariantów na różne okazje
1. Skojarzenia z jednej szuflady
Ustalacie temat i wszystkie słowa muszą do niego pasować: tylko kuchnia, tylko podróże, tylko święta. Gra robi się trudniejsza szybciej, niż się wydaje, bo po dziesięciu słowach szuflada zaczyna świecić pustkami.
2. Droga powrotna
Po dziesięciu, dwunastu słowach przerywacie i cała grupa próbuje odtworzyć łańcuch od końca do początku. „Kołdra, wieczór, kapcie, babcia… a co było przed babcią?” To przyjemne ćwiczenie dla pamięci i zawsze wywołuje spory.
3. Dziwne skojarzenie
Wolno powiedzieć cokolwiek, nawet najdziwniejsze słowo, pod warunkiem że potrafisz je wytłumaczyć w jednym zdaniu. Grupa głosuje, czy wyjaśnienie przekonuje. Najlepsze historie powstają właśnie tutaj.
4. Dla dzieci: z piłką
Dzieci siadają w kole i rzucają do siebie miękką piłkę. Kto ją złapie, mówi skojarzenie ze słowem poprzednika. Ruch pomaga maluchom utrzymać uwagę, a piłka jasno pokazuje, czyja jest kolej. Dla najmłodszych dobrze sprawdzają się obrazki zamiast słów.
5. Dla seniorów: skojarzenie i wspomnienie
Bez odpadania i bez liczenia sekund. Każdy mówi skojarzenie, a jeśli ma ochotę, dodaje jedno zdanie wspomnienia: „Lato… pierwsze wczasy w Łebie”. Gra zwalnia, ale robi się z niej rozmowa, a to w grupie bywa najcenniejsze. Więcej takich pomysłów jest w tekście zajęcia dla seniorów.
Dwanaście słów na dobry początek
Pierwsze słowo ustawia całą rundę, więc warto mieć kilka w zanadrzu.
- Dla dzieci: piaskownica, dinozaur, cukierek, bajka.
- Dla dorosłych: poniedziałek, urlop, remont, sąsiad.
- Dla seniorów: pocztówka, radio, dancing, maluch.
Te ostatnie słowa niosą mnóstwo wspomnień. Przy „maluchu” zawsze ktoś opowie, ile osób i walizek mieściło się kiedyś w jednym aucie w drodze nad morze.
Jak poprowadzić grę, żeby było miło
Nie oceniaj skojarzeń. Nie ma złych odpowiedzi, są tylko zaskakujące. Jeśli ktoś boi się, że powie coś głupiego, gra przestaje być zabawą.
Pilnuj tempa, ale nie przesadzaj. Trzy sekundy to dobra miara dla dorosłych, którzy lubią rywalizację. W rodzinie z dziećmi albo w grupie seniorów lepiej w ogóle nie liczyć.
Pozwól spasować. Każdy może raz na rundę powiedzieć „dalej” bez kary. To zdejmuje presję z osób nieśmiałych.
Kończ, zanim zrobi się nudno. Najlepsza runda to taka, po której ktoś mówi: „jeszcze jedną!”.
Na koniec
Gra w skojarzenia uczy czegoś, co przydaje się w każdej grze słownej: widzenia, co z czym się łączy. Jeśli chcesz sprawdzić to w wersji, w której skojarzenia prowadzą do ukrytego słowa, zajrzyj do tekstu gra w ciepło-zimno ze słowami. Inne gry w zgadywanie, od kalamburów po wisielca, opisuje słowniczek gier w zgadywanie słów.
Czytaj dalej
-
Jak grać
Gra w ciepło-zimno ze słowami: zimno, cieplej… parzy!
-
Bez spoilera
Literalnie: podpowiedzi do hasła na dziś, bez spoilera
-
Dla rodziców
Zabawa w ciepło-zimno: jak się bawić z dziećmi i co to daje
-
Zasady gry
Gra Impostor: na czym polega i jak w nią grać
- Gry jak Contexto Gra jak Contexto, tylko po polsku